Swoje auto sprzedałem firmie skupującej samochody

Swoje auto sprzedałem firmie skupującej samochody

Dosyć często wymieniam auto na nowe, ponieważ korzystam z leasingu na swoją firmę. Biorę nowe auto w leasing, a po dwóch lub maksymalnie trzech latach spłacam leasing, sprzedaję samochód i biorę w leasing kolejny. Przy czym w tym wszystkim najtrudniej jest sprzedać samochód. Dwuletnie auto jest prawie jak nowe, a jeszcze do tego w moim przypadku zawsze idealnie zadbane. Tymczasem znalezienie kupca na auto przyprawia mnie o ciarki. Dlatego od lat nie bawię się w szukanie klientów detalicznych na swoje auta, które sprzedaję.

Znalazłem firmę zajmującą się skupem aut

skup samochodów WrześniaPo sprzedaniu pierwszego auta po leasingu prywatnemu klientowi z ogłoszenia w internecie stwierdziłem, że więcej się w takie coś nie bawię. Nie chodzi nawet o to, że sprzedaż auta ciągnie się przez kilka tygodni, ale o to, że w tym wszystkim jest po prostu masa wydziwiania i marudzenia. Nie mogę się nadziwić, że sprzedaję samochód w stanie praktycznie idealnym, a potencjalny kupujący potrafi znaleźć w nim kilkanaście wad, o których nie miałem pojęcia. Dlatego właśnie po pierwszej takiej sprzedaży powiedziałem sobie dość i znalazłem dobry i rzetelny skup samochodów Września, w którym za chwilę będę sprzedawał swój kolejny samochód. Taka sprzedaż to zupełnie inny poziom. Żadnych sztucznych problemów, szukania na siłę wad i minusów. Konkretna rozmowa, na którą wystarczy kwadrans. Szybkie obejrzenie samochodu i propozycja ceny. Za taki komfort jestem w stanie pójść na duże ustępstwa w cenowych negocjacjach. Mam tego świadomość, że przecież skup tez musi swoje zarobić. Nie dostanę w skupie samochodów ceny, jaką zapłaciłby mi klient indywidualny. Jednak coś kosztem czegoś. W zamian zyskuję błyskawiczne załatwienie formalności i kasę na koncie w niespełna godzinę. Całą transakcję zamykam w ciągu jednego dnia podczas jednej wizyty w skupie samochodów. A co więcej, udaje mi się to zrobić tak, że formalności z wykupieniem auta z leasingu załatwiam dzień wcześniej i oby dwie transakcje rozliczam w jednym miesiącu podatkowym.

Nie ukrywam, że za swoje samochody w skupie dostaję mniej, aniżeli dostałbym na przykład sprzedając samochód przez internet. Tyle, że mam świadomość, że żaden skup nie działa charytatywnie i musi na tym swoje zarobić. A ja zyskuje błyskawiczne załatwienie sprawy i sprzedaż przeprowadzoną od ręki. Pieniądze na koncie mam w godzinę, bo przelew puszczony jest zaraz po wystawieniu przeze mnie faktury za samochód. I na pewno wolę taką formę sprzedaży swoich aut niż jakąkolwiek inną, w której auto oglądane jest tygodniami.

Comments are closed.