Malowanie na nowo ogrodzeń w Skawinie

Malowanie na nowo ogrodzeń w Skawinie

Posiadam firmę budowlaną, która zajmuje się stawianiem ogrodzeń siatkowych, panelowych i innego typu. Niestety, ostatnio moja firma ostatnio zaczęła szwankować. Nie wiedziałem, czym to było spowodowane, przecież moi pracownicy bardzo dobrze spełniają swoją rolę. Ja tez im nie mało płaciłem. Jak się okazało, nie miałem racji. Darzyłem ich zbyt dużym zaufaniem. Okazało się, że zaczęli się lenić, a poszczególne rzeczy robić całkowicie niedokładnie.

Dlaczego ponownie malowano ogrodzenia?

ogrodzenia w SkawinieDowiedziałem się o tym w momencie, gdy zadzwonił do mnie jeden z klientów, który w ostatnim czasie korzystał z usług mojej firmy. Okazało się, że płot, który stawialiśmy był niedokładnie pomalowany i w dodatku w farbie był piasek. Ponadto nie wszystkie miejsca były zakryte farbą. Byłem bardzo zły i pojechałem zobaczyć ogrodzenia w Skawinie, o których wspomniał mój klient. Kiedy byłem na miejscu to z dala kipiało ode mnie złością. Oglądając ogrodzenia od razu stwierdziłem, że nadają się do poprawki. Postanowiłem, że sam się tym zajmę i nie będę angażował do tego celu moich pracowników, którzy i tak nie wiedzą, w jaki sposób się maluje, albo są tak leniwi. Zanim jednak wziąłem się za pracę, to wszystkich pozwalniałem i złożyłem nabór na nowych pracowników do urzędu pracy. Sam za to wziąłem się za prace fizyczną przy poprawce ogrodzeń ze Skawiny. Malowałem jeszcze raz całe ogrodzenie wcześniej zdrapując farbę przy użyciu druciaka. Była to ciężka praca i nie rozumiałem, jak moi pracownicy mogą mnie w taki sposób oszukiwać. Mimo to zrobiłem to, co trzeba, bo ogrodzenia były po mojej robocie w doskonałym stanie. Czas poświęcony na ponowne malowanie był czasem straconym, ale przynajmniej nie musiałem płacić za reklamację. Od tego momentu mam nauczkę, abym nigdy do końca nie ufał moim pracownikom i kontrolował na bieżąco ich pracę. W końcu stawianie i malowanie ogrodzeń wymaga dokładności i zaangażowania. Nie rozumiałem, dlaczego więc zostało to wszystko pominięte. Zadzwoniłem do moich byłych klientów i faktycznie powiedzieli, że miałem złych pracowników Obiecałem, że ja zajmę się ewentualnymi poprawkami.

Gdybym nie zadzwonił do byłych klientów, to miałbym nieciekawą opinię, jako firma. Moi obecni pracownicy dobrze przykładają się do stawiania i malowania ogrodzeń. Kontroluję ich pracę codziennie. Widzą, że nie mogą oni sobie pozwolić na niedokładność. Dzięki temu, że mam tak dobrych ludzi teraz, moja firma zyskuje na popularności. Moje ogrodzenia zamawiane są przez wiele firm i osoby prywatne.

Comments are closed.