Drzwi wewnętrzne do nowego mieszkania

Drzwi wewnętrzne do nowego mieszkania

Od maja zaczynam nową pracę w prywatnej szkole językowej. Do tej pory pracowałem jako nauczyciel języka hiszpańskiego, w państwowej szkole podstawowej. Dorabiałem też dając korepetycje osobom przygotowującym się do matury. Zmiana pracy wiązała się z przeprowadzką z Krakowa do Siedlec. Moje zarobki nie były imponujące, ale miałem odłożoną większą sumę pieniędzy i rodzice sprzedali część ziemi, żeby mi pomóc. W ten sposób było mnie stać na zakup własnego mieszkania.

Drzwi do minimalistycznego wnętrza

drzwi wewnętrzne SiedlceMiałem dużo szczęścia, znalazłem lepiej płatną pracę w średniej wielkości mieście sąsiadującym ze Stolicą. Wreszcie mogłem się usamodzielnić i zacząć życie na własną rękę. Udało mi się kupić kawalerkę o powierzchni trzydziestu metrów kwadratowych w bardzo okazyjnej cenie. Poprzedni właściciel ją wynajmował. Opowiedział mi, że ostatni lokatorzy sprawiali na początku dobre wrażenie. Para z dzieckiem, bez zwierząt, wyglądali na dość zamożnych, ubrani w markowe ubrania. Nagle po kilku miesiącach przestali płacić za mieszkanie. Pan Andrzej nie mógł dostać się do środka, nie otwierali mu kiedy przychodził porozmawiać, a zamki w drzwiach zostały wymienione. Musiał stoczyć długą batalię w sądzie, żeby pozbyć się nieuczciwych lokatorów. Dlatego też, postanowił sprzedać mieszkanie. A po okazyjnej cenie, bo zabrakło mu środków finansowych, na naprawę wszystkich szkód wyrządzonych przez tamtych ludzi. Na szczęście, większość uszkodzeń to były małe rzeczy do szybkiej naprawy. Największych nakładów finansowych wymagała wymiana drzwi wewnętrznych, wszystkie wyglądały, jakby podrapał je pies. Na szczęście jeśli chodzi o drzwi wewnętrzne Siedlce oferują duży wybór sklepów, w których można je nabyć w dość niskich cenach. Odwiedziłem kilka salonów meblowych, w których akurat trwały promocje na drzwi. Wybór był ogromny, w większości sklepów były drzwi pomalowane na ciemne kolory z oknami, a chciałem wziąć jakiś najprostszy model w białym kolorze. W jednym ze sklepów, kiedy już traciłem nadzieję, że znajdę to, czego szukam, podeszła do mnie pani ekspedientka. Zapytałem, czy mają w ofercie zwykłe białe drzwi wewnętrzne. Powiedziała mi że tak, ale zapytała też do jakiego pomieszczenia szukam drzwi.

Kiedy odpowiedziałem, że do pokoju z białymi ścianami, stwierdziła, że to nie będzie do siebie pasować. Ściany zleją się w jedno z drzwiami, co nie będzie wyglądać estetycznie. Poleciła mi za to inne, proste drzwi w kolorze jasnego drewna. Rzeczywiście, po zamontowaniu, prezentowały się świetnie w moim nowym mieszkaniu.

Comments are closed.