Dj weselny i pierwszy taniec

Dj weselny i pierwszy taniec

Jestem dj-em, który nie ma za dużego doświadczenia w tym zakresie. Dopiero rozpoczynam swoją karierę zawodową, ale robię to z ogromną pasją, anie z przymusu. jestem szczęśliwy, że mogę się realizować chociażby na weselach. Za sobą mam już kilka wesel, na których grałem wspaniałą muzykę. Dzięki temu rozeszła się o mnie bardzo dobra opinia. Nabrałem pewności siebie i dzięki temu zacząłem rozwijać swoje talenty i umiejętności w zaskakująco szybkim tempie. Pamiętam na przykład ostatnie wesele pewnej pary młodej.

Jako dj puściłem najpiękniejszą muzykę na weselu

dj na wesele dolny śląskMiałem ostatnio bardzo niestandardowe zlecenie. Okazało się, że pewna para młoda musi bardzo szybko wziąć ślub. Powodem była ciąża i nie chcieli brać ślubu, jak już brzuszek będzie widoczny. W związku z tym musieli wszystko szybko załatwiać. Ja, jako dj miałem grać dla nich muzykę. Pytając się jednak o ich preferencje powiedzieli, że zdadzą się na mnie. Nie mieli nawet czasu, aby pomyśleć o pierwszym tańcu, a nawet o układzie do niego. Musiałem więc sam im coś zaproponować. Powiedzieli, że muzyka na pierwszy taniec, to ma być dla nich niespodzianką, a oni to zatańczą spontanicznie. Jako dj na wesele Dolny Śląsk mogłem więc się w tym popisać. Nie wiedziałem jednak, co mógłbym im puścić na pierwszy taniec. Spytałem się mojej mamy, co by mi poleciła, ale ona powiedziała, że mam puścić taką muzykę na weselę, jaką ja sam bym chciał. Obecnie nie mam ani żony, a tym bardziej dziewczyny, więc sam nie wiem. Postanowiłem poszukać w internecie propozycji, jakie są najbardziej odpowiednie na pierwszy taniec. Było tego naprawdę całe mnóstwo. Chciałem tylko by para młoda czuła się wyjątkowo, więc nie wybrałem muzyki, która najczęściej się pojawia na pierwszym tańcu. Postanowiłem, że będzie to piosenka polska mało znanego zespołu, która jest niezwykle wzruszająca i mówi o prawdziwej, pięknej miłości. Wiedziałem wtedy, że jako dj na wesele się sprawdzę. Ta piosenka była wolna i romantyczna, aż sam słuchając jej miałem łzy w oczach.

Będąc dj-em czasami trzeba wyczuć parę młodą i ich gust muzyczny. Tym razem trafiłem w dziesiątkę. Nie dość, że parze młodej piosenka na pierwszy taniec bardzo się podobała, to jeszcze goście weselni płakali ze wzruszenia. Mi również było bardzo miło patrząc na to. Nie mogłem nic lepszego wymyślić. Teraz jestem dj-em jeszcze bardziej popularnym. Z każdym weselem zdobywam zaufanie moich klientów, a przy okazji znajduję następnych. Z reguły to goście weselni są moimi kolejnymi klientami, którzy oczekują świetnej muzyki na wesele.

Comments are closed.